Jestem w ciąży?

Kasia - -

Ginekologia, Mama, Medycyna

W ginekologii objawy ciąży są podzielone na podmiotowe, czyli te odczuwane przez kobietę oraz przedmiotowe, czyli takie, które można zbadać i zmierzyć. Jako kobieta przeżyłam ciążę dwukrotnie i za każdym razem było inaczej, a jako studentka medycyny uczyłam się o niej z podręczników. Pokażę wam moje spojrzenie na początek ciąży z dwóch różnych perspektyw.

Jako studentka wiem, że pierwszą oznaką ciąży jest najczęściej zatrzymana miesiączka, czyli jej brak w przewidywanym terminie. Jest to stosunkowo pewny dowód zaistniałego zapłodnienia, jednak tylko u kobiet, które regularnie miesiączkują. Zatrzymanie miesiączki może być jednak spowodowane wieloma innymi czynnikami, takimi jak: zaburzenia endokrynologiczne (np. niedoczynność tarczycy), stres, niedożywienie, zaburzenia metaboliczne, wpływ przyjmowanych leków, a nawet czynniki psychogenne. Naszym pierwszym krokiem podczas zatrzymania miesiączki powinno być wykonanie domowego testu ciążowego, który wykrywa obecność gonadotropiny kosmówkowej (hCG) w moczu. Takie testy są dosyć tanie (około 3-10 zł), czułe (nawet ponad 99% skuteczności), szybkie w wykonaniu (5 minut) i łatwo dostępne. Dają pozytywny wynik już przy stężeniach hCG w zakresie odpowiadającym czwartemu tygodniowi ciąży, czyli pozwalają na wykrycie jej przed dniem lub w dniu spodziewanej miesiączki. Gdy wynik testu z moczu będzie pozytywny należy go potwierdzić testem wykonywanym z krwi, który wykrywa podjednostkę β-hCG w surowicy albo przezpochwowym badaniem USG, dzięki któremu można uwidocznić pęcherzyk ciążowy. Jest on widoczny przeważnie już w 4-5 tygodniu ciąży. W tym momencie kobieta powinna zgłosić się do lekarza ginekologa. Dzięki badaniu USG potwierdza się czy ciąża jest wewnątrzmaciczna, czyli czy pęcherzyk ciążowy jest prawidłowo zlokalizowany w jamie macicy. Już 1-2 tygodnie później stosując takie samo badanie USG można wykryć czynność serca płodu, czyli potwierdzić to, że ciąża jest żywa.

Jako mama mogę powiedzieć, że u mnie pierwszym objawem ciąży wcale nie była zatrzymana miesiączka. W drugiej ciąży, już na około tydzień przed spodziewanym terminem miesiączki, byłam często rozdrażniona i zmęczona, ale na te objawy zwróciłam uwagę dopiero później. To co zauważyłam od razu było to, że byłam wtedy stale głodna. Szczególnie zwróciło to moją uwagę ponieważ byliśmy wtedy na wakacjach, a ja obok żadnej restauracji, baru czy cukierni nie potrafiłam przejść obojętnie. Skutkowało to tym, że jadłam wtedy nawet trzy obiady dziennie, a mój mąż nie mógł uwierzyć, gdy za każdym razem zamawiałam dwudaniowy obiad z deserem. Natomiast podczas pierwszej ciąży nie miałam żadnych innych objawów poprzedzających zatrzymanie miesiączki.

Każda kobieta, każdą ciążę, przeżywa inaczej. Niektóre objawy mogą zdecydowanie sugerować nam ten odmienny stan, a inne będą dla nas ledwo zauważalne i często łączone nie z ciążą, a ze stresem, wyjazdem czy przeziębieniem. Najważniejsze jest to by w tym wczesnym okresie ciąży suplementować kwas foliowy. Jeśli kobieta nie przyjmowała go regularnie przed ciążą, powinna niezwłocznie zacząć, nawet jeśli ma chociaż cień podejrzeń, że może być w ciąży. Przyjmowanie kwasu foliowego zapobiega powstawaniu ciężkich wad cewy nerwowej u płodu, takich jak rozszczep kręgosłupa lub bezmózgowie. Najlepiej zacząć suplementację na co najmniej miesiąc przed planowanym zapłodnieniem i kontynuować do 12 tygodnia ciąży. Dlatego zalecane jest, by każda kobieta w wieku rozrodczym, niezależnie od tego, czy planuje ciążę czy nie, przyjmowała codziennie 400 µg kwasu foliowego. Jego koszt to około 10 zł miesięcznie. Udowodniono, że taka suplementacja nawet o 50-70% zmniejsza ryzyko wystąpienia wad cewy nerwowej u dziecka.

Ja przyjmuję kwas foliowy, a Ty?

Kasia

Lekarz i młoda mama dwóch chłopców. Ciągle w biegu i z kubkiem kawy w ręce, szukająca życiowej równowagi pomiędzy tym co ważne i ważniejsze.

Poprzedni wpisUratuj dziecko
Następny wpisRęce do góry!