W Mama, Medycyna

Sprawdzony sposób na kleszcze

Rozpoczęła się długo wyczekiwana piękna pogoda, a wraz z nią spacery lesie, zabawa w ogrodzie i spędzanie czasu w parku. Niestety w każdym z tych miejsc możemy natknąć się na kleszcze. Szczyt aktywności kleszczy przypada na przełomie maja i czerwca oraz września i października. Pierwszy z tych okresów właśnie się rozpoczął, dlatego wszyscy powinniśmy wiedzieć jak unikać kleszczy, jakie preparaty przeciwko kleszczom można stosować u dzieci, a gdy niestety znajdziemy u siebie lub kogoś bliskiego kleszcza, to jak go usunąć oraz jakich najczęściej popełnianych błędów unikać.

Najważniejsze jest zapobieganie

Szykując się do wyjścia na tereny gdzie kleszczy jest potencjalnie najwięcej, czyli tam gdzie występują wysokie trawy (łąki, lasy, ogrody, parki, a nawet miejskie skwerki) pamiętajmy o odpowiedniej ochronie. Dla małych dzieci, przemieszczających się jeszcze w wózku, jednym z najlepszych, najtańszych i niepowodujących żadnych efektów ubocznych, zabezpieczeniem jest moskitiera. Musi ona być jednak dosyć gęsta i dokładnie założona by okrywała cały wózek. Starsze dzieci i dorośli powinni natomiast nosić spodnie z długimi nogawkami oraz wierzchnie okrycie z długim rękawem. Najlepsze, z dwóch powodów, są jasne, stonowane kolory ubrań. Po pierwsze intensywne barwy przyciągają wszystkie owady, a po drugie na jasnym kolorze najłatwiej jest zauważyć czarnego kleszcza. Jeśli mamy zamiar spacerować po trawie, warto mieć obuwie wyższe niż trawa, po której chodzimy, więc nawet za kostkę. Jednak mało kto nosi w lecie takie buty, dlatego możemy też zastosować inną sztuczkę by zabezpieczyć się przed kleszczami w trawach i chociaż nie wygląda to atrakcyjnie, na czas chodzenia poza ścieżką lub chodnikiem warto włożyć spodnie w skarpety. Tak samo powinniśmy też zabezpieczyć dzieci.

Istnieje wiele środków odstraszających kleszcze i inne owady, jednak należy je stosować z rozwagą, dostosowując je do wieku dzieci. Najlepszą skuteczność mają środki zawierające DEET, jest to substancja chemiczna, której nie można stosować u dzieci poniżej 2 miesiąca życia (u tak małych dzieci nie stosujemy żadnych repelentów, a jedynie moskitierę), a nawet dzieci starszych poniżej 2 lub 3 roku życia. To czy można korzystać z danego produktu u dzieci zależy od stężenia DEET i specyfiki produktu. Zawsze przed zastosowaniem należy sprawdzić na opakowaniu od jakiego wieku można z produktu korzystać, jakie jest prawidłowe użytkowanie, czyli czy stosuje się go na ubranie czy na skórę, jeśli tak to na jakie części ciała, co ile czasu powtarzać nakładanie środka odstraszającego kleszcze oraz ile razy dziennie maksymalnie można z niego skorzystać.

American Academy of Pediatrics zaleca, aby u dzieci nie przekraczać stężenia 30% DEET. Ogólne zalecenia korzystania z preparatów odstraszających owady są następujące: stosujemy je tylko na odsłoniętą skórę lub na ubranie, u dorosłych najpierw rozpylamy na ręce, a dopiero następnie rozprowadzamy na twarzy, a u dzieci rozcieramy preparat z własnych dłoni na nieosłoniętej skórze ciała, omijając dłonie dziecka oraz okolicę ust i oczu. Po powrocie należy umyć skórę wodą i mydłem, a odzież wyprać. Jeżeli po zastosowaniu repelentu wystąpi reakcja skórna, należy umyć skórę wodą z mydłem oraz przerwać używanie danego repelentu.

Istnieje również wiele innych środków na bazie olejków naturalnych. Często mogą one być stosowane już u rocznych dzieci i prawdopodobnie rzadziej wywołują uczulenia. Są jednak mniej trwałe i ich działanie odstraszające owady jest mniejsze. Pamiętaj jednak, że preparatów zawierających olejek eukaliptusa cytrynowego nie należy stosować u dzieci do 3. roku życia. Zawsze też zapoznaj się z ulotką dołączona do produktu.

Czego nie możesz robić ze środkami odstraszającymi kleszcze:

– nie stosuj ich na skórę pod ubraniem,

– nie rozpylaj preparatu bezpośrednio na twarz,

– nie rozpylaj preparatu bezpośrednio na skórę dziecka,

– nie stosuj preparatu na dłonie dziecka,

– nie stosuj preparatu na rany, skaleczenia lub podrażnioną skórę,

– nie rozpylaj preparatu w pomieszczeniach, aby unikać jego wdychania,

– nie stosuj w pobliżu żywności,

 

Pora na inspekcję

Bardzo ważne jest, by po powrocie do domu dokładnie obejrzeć skórę. Kleszcze najbardziej lubią miejsca ze skóra cienką, wilgotną i rozmaite szczeliny. Na przykład okolice małżowiny uszu i za uszami, skóra głowy (kleszczom ciężko jest przemieszczać się pomiędzy włosami, dlatego najczęściej jest to granica włosów oraz przedziałek, jednak warto przejrzeć całą owłosiona skórę głowy), pachy, pachwiny, pępek i wszystkie inne fałdy skórne (w tym okolice intymne). Nawet jeśli znajdziemy kleszcza, usunięcie go do 24 godzin zmniejsza do minimum ryzyko zarażenia boreliozą, ponieważ dojść do niego może dopiero podczas regurgitacji, czyli kolokwialnie mówiąc wymiotów kleszcza, który wypije już dużą ilość krwi człowieka.

Jak usunąć kleszcza?

Kleszcza możemy łatwo usunąć sami, pęsetą. Należy złapać go jak najbliżej skóry i pod kątem prostym spokojnym ruchem ciągnąc ku górze, stopniowo zwiększając siłę, aż do wyrwania pasożyta. Później skórę powinno się odkazić za pomocą 70% alkoholu lub jodyny, a także umyć ręce oraz zdezynfekować pęsetę użytą do zabiegu.

Najczęstsze błędy podczas usuwania kleszcza to:

– wyrywanie go ruchem obrotowym, co powoduje, że odrywamy odwłok, a główka zostaje w skórze,

– dezynfekowanie kleszcza spirytusem lub innymi płynami przed wyrywaniem. Może to wywołać regurgitacje, których właśnie chcemy uniknąć,

– smarowanie kleszcza masłem, olejem i inne dziwne domowe praktyki, które jedynie opóźniają usunięcie pasożyta.

Jakie choroby przenoszą kleszcze?

Według Medycyny Praktycznej „w Polsce do chorób przenoszonych przez kleszcze należą: borelioza z Lyme, gorączka Q, tularemia, bartonelloza, babeszjoza, erlichioza (anaplazmoza), kleszczowe zapalenie mózgu, a także riketsjozy z grupy gorączek plamistych. Zgodnie z aktualnymi danymi epidemiologicznymi, największe znaczenie mają dwie choroby: borelioza z Lyme, której prawie 13 000 przypadków zgłoszono w Polsce w 2013 roku, oraz kleszczowe zapalenie mózgu, którego zgłoszono ponad 200 przypadków. Pozostałe choroby przenoszone przez kleszcze albo nie są zgłaszane, albo są to pojedyncze przypadki.”

Przed boreliozą możemy bronić się jedynie profilaktyką oraz antybiotykoterapia w przypadku, gdy w miejscu, w którym znaleźliśmy kleszcza powstał rumień wędrujący. Ma on charakterystyczny wygląd, z zaczerwienieniem w środku, przejaśnieniem na zewnątrz oraz drugim zaczerwienieniem na obwodzie. Można go porównać do tarczy strzelniczej. W przypadku znalezienia takiego zaczerwienienia w okolicy ugryzienia przez kleszcza, warto je sfotografować lub obrysować długopisem by sprawdzić czy się powiększa lub przemieszcza, co jest charakterystyczne dla wędrówki krętków boreliozy. W takim przypadku należy zgłosić się do lekarza w celu podjęcia leczenia. Nie jest natomiast konieczne badanie samego kleszcza po wyrwaniu go ze skóry.

Przed kleszczowym zapaleniem mózgu możemy się bronić zdecydowanie skuteczniej gdyż istnieje na nie szczepienie. Jest to szczepionka zalecana. Może być podana dorosłym oraz dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia. Szczepienie jest trzydawkowe. Po dwóch pierwszych dawkach, które podaje się w odstępie od 1 do 3 miesięcy jest się już zabezpieczonym przed kleszczowym zapaleniem mózgu. Trzecia przypominająca dawka jest podawana w zależności od rodzaju szczepionki po upływie 5-12 miesięcy. Kolejne przypominające dawki, aby odporność była trwała, podaje się co 3 do 5 lat. Szczepionki te są dostępne w wielu przychodniach oraz aptekach, a ich koszt waha się w granicach 60-100 zł, za jedną dawkę.

Trzeba tylko pamiętać, że jeśli kupujemy szczepionkę sami, w aptece, to tak jak każdą szczepionkę, należy ją transportować oraz przechowywać w pojemniku utrzymującym odpowiednie niską, zalecaną temperaturę. Przeciwskazaniem do szczepienia na kleszczowe zapalenie mózgu jest uczulenie na białko jaja kurzego.

Warto się zaszczepić ponieważ diagnostyka kleszczowego zapalenia mózgu jest bardzo trudna, w początkowym okresie choroba przebiega często łagodnie lub nawet całkiem bezobjawowo, a u co 10 osoby może dojść do powstania powikłań neurologicznych takich jak: porażenia i niedowłady, szczególnie w zakresie nerwów czaszkowych oraz uszkodzeń móżdżku, a także zaburzeń psychiatrycznych, takich jak ubytki pamięci, zaburzenia nastroju i koncentracji.

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania dotyczące zapobiegania chorobom przenoszonym przez kleszcze lub znasz jakieś domowe sposoby, których nie wymieniłam w tekście, śmiało napisz je w komentarzu poniżej. Postaram się na nie odpowiedzieć.

Jeśli spodobał Ci się mój wpis i chcesz dostawać powiadomienia o kolejnych, kliknij

żeby obserwować mnie na Facebooku.

Poprzedni wpisPrawdziwa historia depresji poporodowej
Następny wpis8 pytań o studia lekarskie
  • Anna Kowalczyk

    Witam. Bardzo dziękuję za pouczający artykuł i bardzo na czasie. Mam 3 latnia córeczkę i zastanawiamy sie nad szczepionaką przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Mam pytanie -czy można ją podawać niezależnie od pory roku np teraz wiosną czy też lepiej czekać na okres Kiedy kleszczy jest mniej ??

    • Szczepionkę przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu można podawać niezależnie od pory roku, a odporność uzyskuje się po podaniu drugiej dawki.

  • Elżbieta Kundys

    Bardzo przydatny wpis. Sama panicznie boje się kleszczy, po nauce w technikum leśnym i praktykach stały się moją fobią. Szkoda, że każdy mówi co innego jeśli chodzi o ich usuwanie. A spotkałam się i z sytuacją, gdzie pielęgniarka wydłubywała go igłą. Kiedyś były też dość popularne w aptekach takie ssawki przypominały trochę pompkę/strzykawkę, ale chyba się z nich wycofano.

    • Sposób usuwania kleszczy, który opisałam, jest aktualnie zalecany przez lekarzy.

  • Pingback: Wzruszający film, ciążowy brzuszek, niepłodność, czyli wpis z kategorii wyszukane w sieci! - Z miłości do dzieci()